TEMAT NUMERU: WIERNOŚĆ DUCHOWI ŚWIĘTEMU
o działaniu Ducha Świętego - świadectwo o. Cantalamessy, o beatyfikacji ks. Jerzego Popiełuszki i o tajemnicy Całunu
od Redakcji:
Kiedy wspominaliśmy osobę Jana Pawła II z okazji piątej rocznicy jego śmierci, w szczególny sposób dotarło do mnie jedno zdanie z testamentu papieża: „Stojąc u progu trzeciego tysiąclecia [...] pragnę raz jeszcze wyrazić wdzięczność Duchowi Świętemu za wielki dar Soboru Watykańskiego II, którego wraz z całym Kościołem […] czuję się dłużnikiem”. Uderzyła mnie w tym zdaniu wiara w bezpośrednie działanie Ducha Świętego, które nieprzerwanie dokonuje się w naszym „dzisiaj”, do odkrywania którego jesteśmy zaproszeni i które wzywa do wierności – bo tak odczytuję słowa o byciu Jego „dłużnikiem”.
Tegoroczny okres wielkanocny i czas oczekiwania na zesłanie Ducha Świętego został w naszej Ojczyźnie naznaczony straszliwą tragedią i narodową żałobą po katastrofie – w dniu uroczystości katyńskich – prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem. I choć wiele pytań „dlaczego?” wciąż nie znajduje odpowiedzi, wezwanie do życia w Duchu Świętym i do wierności Duchowi Świętemu pozostaje.
W bieżącym numerze „Głosu Ojca Pio” pragnę zwrócić uwagę na teksty dwóch autorów. Pierwszy z nich to znany już wielu czytelnikom kapucyn, ojciec Raniero Cantalamessa, kaznodzieja Domu Papieskiego. Jego osoba jest wspaniałym przykładem działania Ducha Świętego. Mamy przed sobą
poruszające świadectwo jego życia i fragmenty jednej z konferencji głoszonej dla papieża Benedykta XVI. Druga, mniej znana postać, to zmarły w 1993 roku dominikanin, ojciec Thomas Philippe, ojciec duchowy wspólnoty Arka. Jest on autorem książki Wierność Duchowi Świętemu, której fragmenty publikujemy obok prezentacji jego sylwetki.
Śledzimy też ważne duchowe wydarzenia: beatyfikację ks. Jerzego Popiełuszki i wystawienie na widok publiczny Całunu Turyńskiego. 19 kwietnia, już po zamknięciu tego numeru, w San Giovanni Rotondo odbędzie się uroczystość przeniesienia relikwii Świętego Ojca Pio do krypty w nowym kościele. Obszerną relację z tego wydarzenia zamieścimy w kolejnym numerze.
Jak zapewne zauważyliście, „Głos Ojca Pio” ma nową szatę graficzną i układ treści. Dla Was chcemy zmieniać się na lepsze. Zachęcam, byście pisali do redakcji o swoich przemyśleniach, refleksjach po lekturze, osobistych przeżyciach.
Zapraszam też na VIII Czuwanie z Ojcem Pio w Łagiewnikach, które odbędzie się w nocy z 19 na 20 czerwca 2010 roku. Będziemy świętować 100. rocznicę święceń kapłańskich Ojca Pio i - łącząc się z odbywającym się w tym samym czasie Światowym Spotkaniem Kapłanów na Placu Świętego Piotra, kończącym obchody Roku Kapłańskiego - modlić się za kapłanów. Dlatego w szczególny sposób zaprośmy naszych duszpasterzy do Łagiewnik.
w numerze m.in.:
•
Musiałem przyznać: tu działa Duch Święty! -
świadectwo ojca Raniera Cantalamessy OFMCap
Byłem już profesorem Uniwersytetu Katolickiego w Mediolanie, kiedy usłyszałem o nowym zjawisku w Kościele – Odnowie w Duchu Świętym, która wtedy zaczynała swoją działalność we Włoszech. Pewna pani, której byłem kierownikiem duchowym, przywiozła tę wiadomość z rekolekcji: – Spotkałam niezwykłych ludzi, modlą się, klaszczą, są pełni radości, mówią także o cudach, które wśród nich się zdarzają (...). W końcu poszedłem do tej wspólnoty jako bardzo krytycznie nastawiony obserwator (...). Mój sceptycyzm spostrzegli animatorzy grup i po cichu odradzali swoim podopiecznym spowiedź u mnie, ponieważ byłem postrzegany jako wróg Odnowy.
Mimo to kilka osób porosiło mnie o spowiedź. Słuchanie ich wyznań zrobiło na mnie ogromne wrażenie, bo nigdy wcześniej nie widziałem tak głębokiego żalu za grzechy i ducha pokuty sprawowanej w czystości serca. Podczas wyznania grzechów wydawało mi się, że kamienie spadają z ich dusz, a na końcu pojawiała się radość i łzy...
•
Przyjaciel życiowych rozbitków -
sylwetka ojca Thomasa Philippe'a
- Agnieszka Kuryś
Ojciec Thomas Philippe, dominikanin, choć dzisiaj mało znany, zapisał się w sercach wielu ludzi, także w Polsce. Był ojcem duchowym, przewodnikiem, powiernikiem. Wzorem wsłuchania się w Ducha Świętego i miłości do Kościoła.
Urodził się 18 marca 1905 roku jako trzecie z dwanaściorga dzieci, z których siedmioro wybrało życie zakonne. W dzieciństwie wiele wycierpiał z powodu nierozpoznanej głuchoty; w szkole poznał osamotnienie i szykany.
Jako mały ministrant zapragnął być jak najbliżej Jezusa – i od tej chwili czuł powołanie do kapłaństwa. Pragnienie bycia tuż przy Jezusie i dawania Go ludziom trwało w nim niezmiennie do końca życia. Mając osiemnaście lat, wstąpił do zakonu dominikanów, o którym mówił, że posiada dwa skarby: Summę św. Tomasza z Akwinu i różaniec. Święcenia przyjął w 1929 roku, a zawołanie „Uświęć ich w prawdzie”, wybrane na obrazek prymicyjny, stało się dla niego drogowskazem na całe życie...
•
Tajemnica Całunu Turyńskiego - Idzi Panic
Nie ulega wątpliwości, że jednym z przedmiotów wzbudzających dzisiaj wśród ludzi wiele kontrowersji jest Całun Turyński, płótno, na którym można dostrzec blade odbicie ludzkiego ciała z wyraźnymi śladami ran, przypominającymi te – opisane w Ewangeliach – z męki Pana Jezusa. Nie ma jednak poza Całunem innego przedmiotu (lub zjawiska), który byłby poddany tak szczegółowym badaniom, z udziałem przedstawicieli tak licznych dyscyplin naukowych. Całe zaś zamieszanie zaczęło się w 1898 roku, po wykonaniu pierwszych zdjęć Całunu przez prawnika z Turynu, fotografa amatora, który nazywał się Secondo Pia...
•
Ojciec Pio dał mi żonę i syna - świadectwo
Brak recenzji/opinii o tym produkcie
Dodaj swoją recenzję/opinię