
Szukaj produktu
Menu
Subskrypcja
Statystyki
- Liczba produktów:
- 1512
- Liczba kategorii:
- 119
- Liczba nowości:
- 51
- Aktualne promocje:
- 33
- Liczba odsłon:
- 7243762
Niepokorne święte - Joanna Petry Mroczkowska
- W magazynie:
- jest
nasza cena: 36.90 zł
cena rynkowa: 39.00 zł
Powiadom znajomego
Atrybuty
- stron
- 308
- format
- 146x202 mm
- oprawa
- twarda
- ISBN
- 978-83-7505-863-5
- data dodania do księgarni
- 25.11.2011
Niepokorne święte to nietypowa książka o świętości. Autorka zajmuje się świętymi kobietami, od średniowiecza do współczesności, m.in. Hildegardą z Bingen, Joanną d'Arc, Edytą Stein czy Matką Teresą, opisując wiele ciekawych i mało znanych szczegółów z ich życia. Pokazuje, że wszystkie wyprzedzały swoją epokę. Były silnymi, twórczymi kobietami, które bynajmniej nie spędzały czasu wyłącznie na modlitwie i kontemplacji, ale starały się zmieniać świat. Można powiedzieć, że były prekursorkami feminizmu. Żywoty misjonarki Franciszki Cabrini, Ludwiki de Marillac, założycielki Sióstr Miłosierdzia, czy Dorothy Day, pisarki, pacyfistki i twórczyni pisma „Catholic Worker”, pokazują, że do świętości można dochodzić różnymi drogami.
Wstęp
Jest coś przeraźliwie nudnego w świecie, który coraz częściej odkleja się od istoty rzeczy, by spierać się o nadawane im etykietki. Zmęczyłem się już dociekaniem, gdzie przebiega granica między „feminizmem” a „feminizmem chrześcijańskim” i jak do tego mają się „gender studies”... Mam wrażenie, że dyskusje o roli i prawach kobiet choćby w katolickim Kościele coraz częściej przypominają żywiołowe debaty fi latelistów (z całym szacunkiem dla tego frapującego hobby), toczone w czasach, gdy ludzie nie chcą już pamiętać, jaki sens miało wysyłanie listów.
Niepokorne święte dają oddech, sprowadzają do pionu. Pokazują, że Kościół bez kobiet nie byłby Kościołem, podobnie jak nie byłby nim bez facetów. Ewangelia poucza wszak, że to one dbały o finanse i aprowizację niemającego własnych źródeł dochodu Jezusa i Jego uczniów, to kobiety poinformowały świat o zmartwychwstaniu Pana, to one – jak przypomina ta książka – na równi z mężczyznami zakładały później zakony, pisały teologiczne traktaty, brały udział w wojnach, dawały świadectwo swoim życiem i śmiercią, walczyły z głupotą (i męską, i żeńską), bywały mistyczkami i „kościelnymi businesswomen”. Ujawniały, jak zabawnie głupie (bo nietrafnie oddające rzeczywistość) potrafią być wszelkie stereotypy. Pokazywały, że Królestwo Boże jest rzeczywistością, w której płeć nie jest ograniczającą i wpisującą człowieka w ramki determinantą, ale darem pozwalającym lepiej wyrażać siebie – otwiera, a nie zamyka. I facet, i kobieta powołani są w nim dokładnie do tego samego – mają bardziej kochać.
Każdą z bohaterek tej książki chciałbym spotkać. Od Brygidy Szwedzkiej uczyć się mistycyzmu praktycznego, który nawet w czasie objawień przypominał jej o tym, by zamiast biegać po kolejnych sanktuariach wyuczyła się wreszcie porządnie łacińskiej gramatyki. Joannie D'Arc pogratulować bycia żywym dowodem na to, jak bardzo pomylił się ktoś, jej odwagę i hart ducha nazywając "męstwem". U Katarzyny ze Sieny chciałbym wziąć lekcje klarowności sądu i poczucia humoru. Od Cornelii Connelly mógłbym dowiedzieć się, jak utrzymać azymut na Boga, podczas gdy wszyscy wokół (ze współpracownikami i hierarchią kościelną włącznie) robią wszystko, byśmy zajmowali się nie tym, co trzeba. Życie Dorothy Day to lekcja dla każdego goroącogłowego aktywisty - jak od myślenia o zrobieniu rewolucji w świecie przejść do rewolucji, którą trzeba zrobić w swoim sercu. O Edycie Stein, Matce Teresie z Kalkuty i Teresie z Avili mówić chyba nie umiem...
O przyjaźni nie zawsze chce się mówić na rynku.
O przyjaźni nie zawsze chce się mówić na rynku.
Siła tej książki tkwi więc w tym, że zamiast kontynuować jałowe debaty, pozwala mówić życiorysom. Na pytanie o rolę kobiet w chrześcijaństwie odpowiadają nie teoretycy, a święte, osoby, które mogą realnie oświetlić naszą drogę. Uczą, jak być szczęśliwym nie mimo Kościoła, ale dzięki niemu, choć czasem daje on człowiekowi po gnatach. Jest jednak – i to w tej książce widać jak na dłoni – czymś znacznie więcej niż sumą naszych bie
żą
cych ma
ł
ostek. Jedn
ą
za
ś
z podstawowych jego wad jest wci
ąż
to,
ż
e Dobr
ą
Nowin
ę
potra
fi
zamem
ł
a
ć
pobo
ż
n
ą
gadanin
ą
, przerobi
ć
S
ł
owo
Ż
ycia na konserwowane w „moralinie” pulpety. Dzi
ś
nikogo nie nawrócimy pi
ę
kn
ą
gadk
ą
, ludzie b
ę
d
ą
przychodzili do chrze
ś
cija
ń
stwa tylko wtedy, gdy pozazdroszcz
ą
chrze
ś
cijanom tego, jak ci
ż
yj
ą
.
Ta lektura od
ś
wie
ż
a w cz
ł
owieku ch
ęć
bycia chrze
ś
cijaninem. Nie da si
ę
nie zazdro
ś
ci
ć
wszystkim opisanym tu kobietom...
Szymon Hołownia
Spis treści
Wstęp - Szymon Hołownia
Świętość świętych kobiet
Średniowiecze - mistyka, sceza, polityka
Hildegarda
Jadwiga Śląska
Klara z Asyżu
Brygida Szwedzka
Katarzyna ze Sieny
Jadwiga Wawelska
Między epokami
Joanna d'Arc
Wiek XVI-XVIII - w poszukiwaniu nowych dróg
Teresa od Jezusa
Joanna de Chantal
Mary Ward
Ludwika de Marillac
Elizabeth Seton
Wiek XIX - w misyjnej podróży
Cornelia Conelly
Matka Cabrini
Teresa z Lisieux
Matka Urszula Ledóchowska
Charyzmaty XX wieku
Edyta Stein
Stanisława Leszczyńska
Dorothy Day
Matka Teresa z Kalkuty
Zamiast epilogu
Bibliografia


















Brak recenzji/opinii o tym produkcie
Dodaj swoją recenzję/opinię